Wróć do bloga
Ziarno i obróbka10 sierpnia 20267 min czytania

Fermentacja anaerobowa i co-ferment: co oznaczają?

Anaerobic, thermal shock i co-ferment brzmią technicznie. Wyjaśniamy, czego można oczekiwać w filiżance i jak kupować takie kawy świadomie.

Autor: Brewprint Team

Eksperymentalne obróbki pozwalają producentom sterować fermentacją i tworzyć bardzo intensywne profile. Nazwy nie zawsze oznaczają identyczny protokół, dlatego warto czytać opis konkretnej partii zamiast zakładać wynik po jednym haśle.

Fermentacja anaerobowa

Owoce lub pozbawione miąższu ziarna trafiają do szczelnego zbiornika z ograniczonym dostępem tlenu. Temperatura, czas, pH i ciśnienie wpływają na aktywność mikroorganizmów. Kawa może zyskać mocną owocowość, przyprawy, nuty winne albo kremową teksturę.

„Anaerobic” nie jest smakiem samym w sobie. Jedna partia będzie czysta i kwiatowa, inna intensywnie fermentacyjna.

Co-ferment

Podczas fermentacji do kawy dodaje się inne owoce, przyprawy, kultury drożdży lub przygotowany starter. Proces może prowadzić do bardzo czytelnych skojarzeń, na przykład z marakują, cynamonem czy truskawką. To nie to samo co aromatyzowanie gotowych, wypalonych ziaren, ale informacja o dodatkach podczas obróbki powinna być jasno podana.

Thermal shock i kontrolowane etapy

Niektóre protokoły wykorzystują szybkie zmiany temperatury, wieloetapową fermentację lub płukanie w określonych warunkach. Ich celem jest kontrola procesu, stabilizacja albo wzmocnienie konkretnych cech sensorycznych.

Dla kogo są takie kawy?

Warto ich spróbować, jeśli lubisz intensywne, nietypowe i łatwo rozpoznawalne aromaty. Jeśli cenisz subtelność, czystość i charakter terroir, zacznij od klasycznej obróbki washed.

Parz eksperymentalne ziarna prostą recepturą i nie przesadzaj z ekstrakcją. Gdy napar jest ciężki lub przytłaczający, zmiel grubiej, obniż temperaturę albo zwiększ proporcję wody. Najważniejsza pozostaje uczciwa informacja o procesie oraz to, czy efekt po prostu Ci smakuje.